poniedziałek, 25 marca 2013

Nowy czat fejsbukowy

Niesamowite jest to, że gdy nie mam pomysłu na notkę, rzycie samo mi podsuwa tematy pod nos. Dzisiejszym tematem notki będzie zmieniający się czat na fejsie. Możliwe, że nie wiecie o co chodzi, JESZCZE. Zrobiłam wczoraj i dziś mały risercz pytając znajomych, czy widzą to co ja. Okazuje się, że nie widzą. Co dziwniejsze, zmiany te nastąpiły OD RAZU po moim powrocie do krajów Skandynawskich. Przypadek? Nie sądzę.
Szczerze przyznam, że jestem osobą, która nie lubi zmian. Czuję, że tracę grunt pod stopami, gdy w moim małym świecie coś się zmienia. Tak samo było z osią czasu. A teraz, co gorsza, jestem TĄ PIERWSZĄ. Na razie nikt nie wie o co chodzi, ALE STRZEŻCIE SIĘ, BO NIE ZNACIE DNIA ANI GODZINY!!! Wiem, że później wszyscy będą o tym pisać na tablicy. To trochę tak jak, gdy odkryjesz jakąś super piosenkę, i wstawisz ją zanim była popularna, nikt jej nie polubi, a później wszyscy się jarają, a Ty się wkurwiasz. Tak samo będzie z tym czatem, zaprawdę powiadam wam!
Żeby jednak przybliżyć wam dramatyzm owej sytuacji, umieszczam print screena:


Tak więc już widzicie, już wiecie. Pomijając całą dramaturgię z czatem, zastanawia mnie, dlaczego fejs tak bardzo chce się zmienić? Drogi facebooku, kocham Cię taki jaki jesteś, dlaczego tak bardzo chcesz się upodobnić do ajfona?

Jak rzyć, gdy wszystko wokół mnie się zmienia, a ja nie nadążam nad tymi zmianami? Jak rzyć, gdy wszystko zmienia się bez Twojej zgody i wiedzy? Jak rzyć, gdy coś ucieka i znika bezpowrotnie, a Ty tylko możesz na to patrzeć? I w końcu jak rzyć ze świadomością, że pewnego dnia obudzę się i na fejsie będzie już tyle zmian, że nie będę nawet umiała go odpalić?

Pozdrawiam,
Sfrustrowana Ania

5 komentarzy:

  1. DZIEKUJE, TERAZ CALA POLSKA WIE, ZE DOSTALAM NAJGORSZY OKRES ROKU. JAKRZYC

    OdpowiedzUsuń
  2. WŁAŚNIE MIAŁAM PISAĆ, ŻE TERAZ WSZYSCY WIEDZĄ O NAJGORSZYM OKRESIE SARKI <3

    OdpowiedzUsuń
  3. ludzie, czy Wy naprawdę nie widzicie dramatyzmu tej sytuacji?!?! CZYM JEST TEN OKRES WOBEC ZMIAN ZACHODZĄCYCH W NASZYCH RZYCIACH????

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobra, dodałam sobie Twój blog do obserwowanych bo jak już wszyscy za sto lat będą się nim jarać to będę: a) wkurwiona, ale chociaż b) dumna, że byłam pierwsza :)

    Poza tym przekonało mnie zdjęcie z pracy w stroju na wyjebce. Nie ukrywam, że wolałabym zobaczyć całość, dół przecież i tak chowasz za blatem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AHAHA, nie sądzę, że będzie on kiedyś aż tak popularny :D
      a co do stylówki, to nawet, gdybym chciała, to nie miałabym jak zrobić tego zdjęcia w pracy, ale coś pomyślę może!!!!!!!

      Usuń